„Kostka lodu w mielonym?!”
Dziwny pomysł w pierwszym zdaniu, wyjaśnienie zaraz potem. Widz zostaje, żeby się dowiedzieć, o co chodzi.
Rolki i grafiki reklamowe · Warszawa
Jestem Jan, mieszkam na Ursynowie. Robię rolki i grafiki na Facebooka i Instagram dla lokalnych firm. Nie musisz niczego nagrywać ani poświęcać mi swojego czasu. Wystarczy link do Twojej strony.
Pierwsza reklama za darmo, gotowa w 48 godzin. Bez umowy i płacenia z góry.
to moja rolka,
nie przykład z internetu





obserwujących stronę, którą zbudowałem od zera
wyświetleń mojej najlepszej rolki
sprzedanych e-booków w tym roku
wydane na reklamy, zanim strona doszła do 20 tys.
Liczby z mojego własnego projektu „Przepisy Pana Pawła”, stan na październik 2026.
Prace
Pan Paweł to wirtualny dziadek, którego wymyśliłem i zrobiłem z pomocą AI. Gotuje, opowiada i sprzedaje e-booki z przepisami. Scenariusze, montaż, napisy i reklamy robię sam, a na tych samych zasadach robię je dla firm.
Dziwny pomysł w pierwszym zdaniu, wyjaśnienie zaraz potem. Widz zostaje, żeby się dowiedzieć, o co chodzi.
Porada, którą każdy chce znać, a na końcu zwrot w stronę wspomnień i oferty.
Nostalgia, trzy konkretne patenty i prośba o wiadomość na Messengerze.
Zamiast kolejnego zdjęcia jedzenia: ogłoszenie o zaginionym smaku obiadu u babci. Zatrzymuje, bo nie wygląda jak reklama.
Okładka brukowca o kotletach. Nagłówek „Do mielonych dodaje LÓD!” i strzałka na zdjęciu.
Pieróg ruski jako eksponat w muzealnej gablocie. Z przymrużeniem oka, a produkt pojawia się dopiero na dole.
Każda reklama dostaje wszystkie formaty: 9:16 do rolek i relacji, 4:5 do aktualności, 1:1 do postów i 1,91:1 do kolumny z boku. Nic nie zostaje ucięte.
Kim jestem
Zacząłem od własnego projektu. Stronę z przepisami Pana Pawła doprowadziłem do 20 tysięcy obserwujących, nie wydając złotówki na reklamy. Nauczyłem się przy tym jednego: ludzie nie zatrzymują się przy ładnych reklamach, tylko przy ciekawych.
Teraz robię to samo dla firm z okolicy: salonów, warsztatów, szkół, pralni. Rozmawiasz bezpośrednio ze mną, a nie z opiekunem klienta. Jeśli coś Ci się nie podoba, poprawiam, aż będzie dobrze.
Jan Pomianowski
Jak pracuję
Nie potrzebuję spotkań ani briefu na pięć stron. Patrzę na to, co już masz, i robię z tego reklamę.
Do strony, fanpage'a albo profilu na Booksy. Możesz dorzucić kilka zdjęć z telefonu.
W 48 godzin gotowa grafika albo krótka rolka z Twoją firmą. Za darmo, bez zobowiązań.
W 72 godziny masz komplet reklam w każdym formacie i instrukcję, jak je puścić.
Cennik
Ty wysyłasz link i zdjęcia, ja oddaję gotowe pliki do wrzucenia. Najpierw zawsze dostajesz próbkę.
Najczęściej wybierany
Reklamy na pierwszy miesiąc, gotowe w 72 godziny.
Jednorazowo
Film promocyjny zrobiony na podstawie Twojej strony internetowej.
Co miesiąc
Stała obsługa reklam, kiedy pakiet już zadziała.
Nie musisz mi ufać na słowo. Najpierw dostajesz darmową reklamę próbną, a płacisz dopiero wtedy, gdy Ci się spodoba.
Odbierz próbkę →Pytania
Rzeczy, o które firmy pytają najczęściej.
Nie musisz. Wystarczą zdjęcia z Twojej strony, fanpage'a, Booksy albo z telefonu. Resztę robię ja: scenariusz, grafiki, ruch, napisy i muzykę.
Te złe tak. Dlatego większość moich reklam opiera się na pomyśle, a nie na efektach: na dobrym haśle, prawdziwych zdjęciach Twojej firmy i spokojnym tempie. Zanim zapłacisz, widzisz próbkę.
Pierwsza reklama jest za darmo. Puszczasz ją za 20 zł dziennie przez kilka dni i sam liczysz wiadomości i telefony, zanim wydasz złotówkę na pakiet.
Nie. Wystarczy strona firmy na Facebooku, bo to z niej puszcza się reklamy, także na Instagramie.
Mieszkam na Ursynowie, więc chętnie wpadam do firm z okolicy. Zdalnie mogę zrobić reklamy dla firmy z dowolnego miejsca w Polsce.
Darmowa próbka
Napisz, jak się nazywa Twoja firma i gdzie mogę ją zobaczyć w internecie. Odezwę się w ciągu 24 godzin.
odpowiadam sam, nie bot ;)